






“Około 1870 roku światlejsi członkowie ówczesnej Rady Gminnej w Kłaju, idąc za wzorem innych gmin, wystąpili z wnioskiem, aby gmina zorganizowała prywatną szkółkę. Miała ona umożliwić podrosłej i chętnej młodzieży naukę czytania oraz pisania. Plan ten pomyślnie zrealizowano.”
“Gmina, wykonując polecenie, wykupiła od Nowaka – zwanego Mikułą (…), grunt, na którym po niespełna dwóch latach stanął okazały budynek murowany o 2 salach lekcyjnych i mieszkaniu dla kierownika”
„Nauka rozpoczynała się zwykle z nadejściem zimy, a kończyła najpóźniej na św. Wojciecha… kiedy cała przyroda pokryła się bujną zielenią, i uczniowie musieli iść paść bydło.”
„Pierwszym nauczycielem etatowym w nowo wybudowanej szkole był p. Franciszek Zawiora [lub Zawiła / Zawiara], ten był tylko jeden rok. Po nim objął posadę kierownika p. Marjan Kępa, który tu był około lat dziesięciu. Nauczycielką była jego żona a po niej jako nauczyciel tymczasowy był Mroziński Hipolit.”
Marian Kępa (Kierownik Szkoły w Kłaju ok. 1880–1890)
KS. JAN TWARDOWSKI | ZŁOTE MYŚLI
Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Wydaje nam się nieraz, że jesteśmy samotni wtedy, kiedy odchodzą od nas ludzie. Tak naprawdę samotni jesteśmy wtedy, kiedy sami od ludzi odchodzimy.
Wielkie dzieło nawrócenia świata rozpoczyna się od małych nieraz wysiłków, od budowania zgody w naszych rodzinach, parafiach, w środowiskach pracy.
Nie płacz w liście, nie pisz że los ciebie kopnął, nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno.
Uśmiech jest najprawdziwszym, kiedy jednocześnie uśmiechają się oczy.
Wiersze ocalają to, co podeptane. W dobie komputerów i techniki objawiają się jako coś ludzkiego, serdecznego, co nie jest zatrute nienawiścią, złością, sporami. Wnoszą ład i harmonię. Odkażają dzisiejszą rzeczywistość.
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą







